Przytulny kącik relaksu z poduszką, kocem, rośliną i świecą na stoliku
Hobby i relaks

Jak stworzyć domowy kącik relaksu bez dużego budżetu?

Dlaczego warto mieć w domu miejsce do odpoczynku?

Ciągły pęd i obowiązki potrafią wyczerpać. Często nawet piętnastominutowa przerwa wydaje się luksusem. Własny kącik relaksu, choćby najmniejszy, pozwala naładować baterie bez wychodzenia z domu. Nie potrzeba do tego osobnego pomieszczenia ani drogich mebli – wystarczy kawałek podłogi, wygodny fotel albo nawet parapet. Ważne, żeby to miejsce kojarzyło się tylko z odpoczynkiem.

Gdzie urządzić kącik relaksu, gdy brakuje miejsca?

Brak wolnego pokoju nie przeszkodzi ci w stworzeniu strefy relaksu. Sprawdź, czy w sypialni jest kąt za łóżkem, albo wykorzstaj wnękę w przedpokoju. Nawet balkon nadaje si, jeśli tylko dasz rad go osłonić przed wiatrem. Najważniejszie, żeby strefa była oddzielona od reszty mieszk ánia – wizualnie lub funkcjonalnie. Wystarczy parawan, regał czy zwykła zasłona. Albo po prostu ustaw fotel w rogu salonu, tyłem do pomieszczenia.

Wykorzystaj miejsce pod schodami

W domach z antresolą często jest pusta przestrzeń pod schodami. Włóż tam wygodny materac, kilka poduszek i małą lampkę. Od razu powstanie odizolowane miejsce do czytania czy drzemki.

Kącik na balkonie lub logii

Nawet mały balkon da się zaadaptować. Mata, składane krzesło i poduszka – i już możesz pić herbatę na śieżym powietrzu. W chłodniejsze dni zabierz koc i termos.

Podstawowe elementy za gose

Relaksująca atmosfera nie wymaga drogich mebli. Liczą się dodatki i sposób ich ułożenia. Sprawdź, co masz w domu albo znajdziesz w second-handzie:

  • Poduszki i koce – miękkie tekstylia od razu zmieniają nastrój.
  • Mata do jogi lub karimata – idealna podstawa do siedzenia na podłodze.
  • Pufa lub taboret – tani zamiennik fotela.
  • Świeczki lub lampiony – dają rozproszone ciepłe światło.
  • Roślina donczkowa – nawet jedna oczyszcza powierze i uspokaja.
  • Półka na książki – z deski i dwóch wsporników.

Jak wykorzstać to, co masz w domu?

Zanim pójdziesz kupować nowe rzeczy, rozejrzyj się. Stary materac gościnny? Sprawdzi się jako leżanka. Nieużywany stolik kawowy? Postaw na nim lampkę i ulubiony kubek. Krzesło z kuchni? Narzuć na nie koc, a stanie się relaksowym. Nawet stos książek może być stolikiem. Chodzi o to, żeby przedmiotom nadać nową funkcję, zamiast dodawać nowych.

Oświelnie i nastrój bez wydawania pieniędzy

Światło wpływa na nastrój bardziej, niż się wydaje. Zamiast górnej lampy użyj punktowych źródeł. Łańcuch ledowych lampek na oknie albo girlanda z żarówek kosztują kilkanaście złotych, a robią ogromną różnicę. Lampka biurkowa skierowana w sufit daje miękkie, pośrednie światło. A świeca zapachowa albo olejek eteryczny w dyfuzorze dodatkowo wprowadzą w stan wyciszenia.

Kilka kroków do własnego azylu

Gdy masz już pomysł, przejdź do działania.

  1. Wybierz miejsce – kąt w salonie, sypialni lub na balkonie. Zmierz, żeby wiedzieć, co się zmieści.
  2. Usuń rzeczy, które nie służą odpoczynkowi – laptop, segregatory, suszarkę. Strefa ma być tylko relaksem.
  3. Połóż miękką podstawę – dywanik, matę albo koc. To wizualnie oddzieli strefę.
  4. Dodaj siedzisko – poduszkę, pufę, fotel albo stos poduch.
  5. Zadbaj o oświetlenie – lampkę, świecę albo girlandę LED.
  6. Wstaw jeden osobisty przedmiot – książkę, roślinę, zdjęcie.
  7. Zapewnij wygodę – przygotuj koc, ulubiony napój, słuchawki.

Gotwe. Twój kącik relaksu czeka. Nie potrzebowałeś dużo pieniędzy – tylko odrobiny pomysłu i chęci.